Bez żalu pożegnałem zimę i wiosenne deszcze. I chociaż zdarza się, że jest trochę za gorąco to jednak ja wolę taką pogodę. Dzisiaj kontynuuję temat historii aloesu, historii pisanej w różnych zakątkach świata. Aloes jak już wcześniej pisałem był znany już w starożytnych czasach. W języku państwa Akkad, w epoce babilońskiej nazwa Aloe Vera - "Si-bu-ru" znaczyła "ornament na drzwi". W starożytnym Egipcie nazywano go "rośliną nieśmiertelności", Indianie - "niebiańską pałeczką". W Etiopii oraz Somalii, czyni się to, z wiarą, że jeżeli rośliny te zakwitną, to znaczy, że zmarłemu udało się dotrzeć do ogrodów Stwórcy. Mahometanie przyozdabiali aloesem drzwi w
